ZACZNIJ TUTAJ

Siemka Kochani!
To ja- Ewelina. Ludzie, którzy mnie znają osobiście bardziej będą mnie kojarzyć jako Bunię ;). Jestem przed 30stką. Jestem kasjerką, po godzinach mamą 7-latka.


Dlaczego królowa różu? Kiedyś w pracy padły takie słowa i tak mi już zostało. Bardzo lubię różowy kolor i uważam, że pokazuje on całą moją osobowość. Staram się być zawsze optymistycznie nastawiona do życia, cieszę się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jehest. Hahaha! Mam Was! Też śpiewaliście? Wracając. Jestem czasami taką ciepłą kluchą, ale i zimną suką w różowych okularach. Dystans, dystans for everybody!
Mimo to, że staram się być tak pozytywnie odbierana, to uwierzcie- nie raz mówią o mnie męczennica, szczególnie przez pierwsze 7h na porannej zmianie (huehue).

Urodziłam się w Świebodzicach w drugiej połowie XX wieku (phi). To tutaj skończyłam Technikum z profilem informatycznym (ale kompa Ci nie naprawię) i zaszłam w ciążę. Mój syn Alan idzie w tym roku do drugiej klasy (o maj dżijs). W między czasie mieszkaliśmy w UK. Bardzo mile wspominam tam pobyt, jednak wszędzie dobrze, ale w domu, wśród przyjaciół i rodziny najlepiej. Jestem zamężna, więc niestety nie macie szans.

Bloga prowadzę, bo sprawia mi to przyjemność, ale też chcę pokazać, że można być szczęśliwym i czerpać radość z życia, nawet wtedy, gdy żyje się od wypłaty do wypłaty, pracuje na etacie i godzi wszystkie inne dorosłe obowiązki, gdy w związku nie zawsze się układa i czasem nawet latają talerze po chałupie, a syn powie coś głupiego przy sąsiadce, albo co gorsza powie mi po kłótni, że mnie nienawidzi. Trzeba wziąć positivum zamknąć oczy, wziąć 3 głębokie oddechy i żyć dalej. Przecież zawsze może być gorzej, nawet gdy siedzisz zapłakana w kącie i trzymasz butelkę wina, uwierz, że jest na świecie ktoś kto ma gorzej i jakoś sobie radzi. Ty też dasz radę! :)

Share
Tweet
Pin
Share