• MOJE ODCHUDZANIE
    Czyli co robić, by nie chudnąć :D Wyznaję jedną zasadę: by schudnąć po prostu trzeba mniej jeść i mieścić się w deficycie kalorii- moja porażka! Nie gotuje wykwintnie- stawiam raczej na prostą, błyskawiczną i niewyszukaną kuchnię. Regularnie za to ćwiczę w domu przed TV.
    Zobacz
  • PLUS SIZE
    To, że noszę większy rozmiar, nie znaczy, że mniej lubię bawić się modą, choć na codzień wybieram raczej adidasy i bluzę. Większy rozmiar nie przekreśla mnie jako człowieka! Dziś już wiem, że jestem tyle samo warta co inni i to nie rozmiar mnie definiuje.
    Zobacz
  • CZAS WOLNY
    Mój czas wolny to przede wszystkim 9-letni syn, córkopies Masza oraz granie w gry, szczególnie jedną- The Sims 4 aktualnie. Sul sul! Uwielbiamy też spacerować.
    Zobacz
Haj Biczes!
Witaj. Miło mi, że tu jesteś. Mam na imię Ewelina, jestem przed 30tką, pracuję jako kasjerka, a po godzinach jestem mamą 9-latka. Od zawsze się odchudzam, ale tak na prawdę już dawno zaakceptowałam obecną siebie. Uwielbiam Maka i Redsy. W wolnej chwili gram w Simsy.
Chcesz wiedzieć więcej?
czytaj

Week 1 czyli moje posiłki FOODBOOK + treningi

Pracuje na rano. Wstaje o 4:30, wracam do domu o 14:10. Zazwyczaj śniadanie jem ok. 7:00, drugie śniadanie ok. 10:00. Obiad jem po treningu, ok. 15:00 i kolację ok 17:00-18:00. Godzina 19:00- 19:30 zazwyczaj jestem już w łóżku i do 21:00 nie wytrzymuje zzzZZZZZZZZZ ;).
Poniedziałek 16.11.2020
śniadanie: rogal i activia (nie dobra :p)
przekąska: serek wiejski i herbata z cukrem
obiad: zupa jarzynowa i 2 kromki chleba orzechowego
kolacja: mała miseczka chipsów (niczym mała paczka 30g) i pepsi
Wtorek
śniadanie: kanapka z 2 kromek chleba orzechowego, 2 plastry wędliny drobiowej, papryka, sałata, musztarda (bez masła)
przekąska: pół małego jogurtu naturalnego, kiwi, siemię lniane, płatki jaglane (ok. łyżki), 4 żurawinki suszone
obiad: zupa jarzynowa i 2 kromki chleba
kolacja: miseczka chrupków kukurydzianych, kinder pingui, kawa (pół na pół z mlekiem)
Środa (birthday!)
śniadanie: pomidor i mini ogóreczki z czosnkiem i czarnuszka
przekąska: pączek z różą i kawa (podwójna, bo w dużym kubku)
obiad: zupa
kolacja: 2 kawałki pizzy z sosem i duży desperados
Czwartek
śniadanie: skyr z połową banana i jabłka + łyżka siemienia lnianego + kawałek rogala
przekąska: większy kawał rogala +  pomidor z mini ogóreczkami i czosnkiem
obiad: 2 parówki z serem, pomidor, łyżeczka cukru, sól, czarnuszka, ocet balsamiczny + 2 mini kromki z bułki + ketchup, musztarda, sos majonezowy na spróbe + cola
kolacja: urodzinowy mikołaj kinder i kawa z mlekiem
Piątek
śniadanie: bułka kajzerka z wędliną drobiową 2 plastry, kleks sosu majonezowego, papryka + vitaminka (zdjecie podglądowe, zapomnialam zrobic!)
przekąska: banan i kawa z mlekiem
obiad: kawa i 2x chocko bons
kolacja: piwo, chipsy paprykowe

Sobota
Miałam dosyć ciężki dzień od rana i w ogóle weekend był imprezowy. 
Rano zjadłam pączka i wypiłam kawę. Później podjadałam troszkę okruchów z sernika, po południu wypiłam lampke szampana i zjadłam deser malinową chmurkę. Dopiero po 22.00 dojechało nam zamówienie i opędzlowałam 5 stripsów i frytki oraz wypiłam 3 piwa.
Weekend mam bez treningowy, ale udało mi się wychodzić 10 000 kroków.

Niedziela
Imprezy ciąg dalszy. Na zdjęciu macie typowe niedzielne śniadanie. Kiełbaskę, chlebek, pomidorka. Obiad to kurczak Winiary z papryką, ziemniaczki, surówka. A później już raczej nie będzie kontroli ;)

Oczywiście jest mi ciężko cykać fotki za każdym razem, gdyż po prostu o tym zapominam. Ten tydzień oceniam na dobry z plusem, bo wiadomo ta niekontrolowana niedziela.