• MOJE ODCHUDZANIE
    Czyli co robić, by nie chudnąć :D Wyznaję jedną zasadę: by schudnąć po prostu trzeba mniej jeść i mieścić się w deficycie kalorii- moja porażka! Nie gotuje wykwintnie- stawiam raczej na prostą, błyskawiczną i niewyszukaną kuchnię. Regularnie za to ćwiczę w domu przed TV.
    Zobacz
  • PLUS SIZE
    To, że noszę większy rozmiar, nie znaczy, że mniej lubię bawić się modą, choć na codzień wybieram raczej adidasy i bluzę. Większy rozmiar nie przekreśla mnie jako człowieka! Dziś już wiem, że jestem tyle samo warta co inni i to nie rozmiar mnie definiuje.
    Zobacz
  • CZAS WOLNY
    Mój czas wolny to przede wszystkim 9-letni syn, córkopies Masza oraz granie w gry, szczególnie jedną- The Sims 4 aktualnie. Sul sul! Uwielbiamy też spacerować.
    Zobacz
Haj Biczes!
Witaj. Miło mi, że tu jesteś. Mam na imię Ewelina, jestem przed 30tką, pracuję jako kasjerka, a po godzinach jestem mamą 9-latka. Od zawsze się odchudzam, ale tak na prawdę już dawno zaakceptowałam obecną siebie. Uwielbiam Maka i Redsy. W wolnej chwili gram w Simsy.
Chcesz wiedzieć więcej?
czytaj

15.06.2020 menu

Hejka!
Dzisiaj udało mi się zrobić zdjęcia PRAWIE wszystkich boxów i talerzy jakie zjadłam, więc pokażę Wam jak się odżywiam w te dni bardziej na zdrowo :)
1. Jogurt naturalny ok 150g z truskawkami (4szt) + płatki jaglane (3 łyżki). Do tego po łyżce siemienia lnianego i słonecznika.
2. Sałatka: garść mixu sałat, 5 łyżek (70g?) ciecierzycy z zalewy, łyżka słoneczniku, papryka zielona i żółta (po 0,25 sztuki), oliwki zielone (ok 10 sztuk). Sos to łyżeczka oliwy + łyżeczka octu balsamicznego + łyżeczka czubricy zielonej i czarnuszki.
3. Ziemniaki (ok 120g), kalafior (250g?), gotowa surówka z kapusty kiszonej (150g) + masło z cebulką i odrobiną bułki tartej.
4. 2 pomidory, śmietana 18% (200g) rozcieńczona z wodą, sól ziołowa (łyżeczka, a kiedyś była łyżka!), czarnuszka, czubrica zielona.
5. Psia jego mać 2 garści Laysów Strong (ja nie moge mieć tego w domu!!!)

Oczywiście do tego doszło kilka szklanek wody, 2 kubki herbat miętowych, jedna pokrzywowa.
Mój pierwszy dzień bez kawy!!!


Od jakiegoś czasu nie liczę kalorii. Póki będę się kontrolować, myślę, że nie przekroczę 1800kcal dziennie, po za tym jestem pewna, że nie przekroczę tego progu, póki nie wezmę za chipsy i inne takie do wieczornych Trudnych Spraw.

Ja jestem bardzo ciekawa Waszego zdania. Co myślicie o dzisiejszym menu?