Obsługiwane przez usługę Blogger.

RESTART 2020

by - maja 05, 2020


Hej Biczyski!
Od mojego ostatniego posta wagowego minęło sporo, bo 5 miesięcy :D
Powiem Wam szczerze, że za wiele to się nie zmieniło. Niestety.

OMG: CZYLI ILE JA WŁAŚCIWIE TERAZ WAŻĘ?

I co powiem jeszcze, że niestety odczuwam i widzę. I nie- nie będzie biadolenia, że oesu jak do tego doszło nie wiem i jak to co niektóre panie myślą "pewnie chce żeby zaprzeczać". NIE!
Po prostu widzę po ciuchach. Oponka się robi. Boczki wylewają, a lato idzie, więc będę się rozbierać i wiecie, że nie mam problemu ze sobą, prawda? Nie ważne ile ważę, ważne jaka jestem :D no, ale chcę się czuć komfortowo w obciskających spodenkach i koszulkach.

Tak, więc wjeżdża u mnie operacja DIETA.
Dieta według Eweliny: pojęcie określające mniejsze ilości zżeranego jedzenia = mniej pączków, z naciskiem na mniej- nie mylić z "w ogóle".
No i przy moim trybie życia najprawdopodobniej będą to 4 posiłki: 2 warzywne i 2 na słodko.
Na prawdę, przy każdym moim większym chudnięciu to się sprawdzało. Po za tym, jak już wspominałam, chodzi o czasową kontrolę pochłanianych kalorii, żeby mimo wszystko spadało, nie musi szybko. Ważne też dla mnie jest oduczenie się jedzenia do telewizora/ na noc. Bo to jest moja największa zmora.

DLACZEGO ĆWICZĘ, A NIE CHUDNĘ + WYZWANIE 30 DNI #TRENUJWDOMU Z KOŁAKOWSKĄ


Ja jestem nietypowa, bo dla mnie wykonać trening 5x w tygodniu przez choćby godzinę to żaden problem. Czasami cały dzień idealny potrafię zepsuć na wieczór i idę tym durnowatym tokiem rozumowania: "a to już od poniedziałku".

Jestem tylko człowiekiem, mam nadzieję, że się szybko nie będę zniechęcać drobnymi wpadkami.
Dobra, bo już faktycznie zaczynam biadolić!

O to zdjęcie mojej wagi z dnia dzisiejszego, czyli stan na 5.05.2020 oraz tabela wymiarów.


No to co? Trzymacie kciuki?
Jeżeli prowadzisz bloga o odchudzaniu to proszę zostaw ślad po sobie i koniecznie linka :)

You May Also Like

0 komentarze