Obsługiwane przez usługę Blogger.

Moje fit-odkrycie życia, czyli TABATY z Moniką Kołakowską

by - stycznia 09, 2020

To jest must have post na styczeń dla Was, bo może Wy również zaczynacie przygodę z fitnessem.

Z Moniką ćwiczę nieprzerwanie już od czerwca i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie już innej podstawy moich treningów. Bo oczywiście 2 razy w tygodniu jeszcze amatorsko ;) tańczę (o tym też kiedyś napiszę więcej).

Tak więc TABATA, z którą spotkałam się już wcześniej na mini tanecznych treningach z Keairą Lashae nie była mi bardzo obca, ale jednak wymienić pląsy na przysiady było na początku bardzo ciężko. Pamiętam pierwszy trening z Moniką i moją pierwszy raz w życiu calutką mokrą koszulkę. Wszystko pływało, ale i też temperatura za oknem i w mieszkaniu była wtedy mega wysoka.

"Trening Tabata – co to jest? Trening metaboliczny, bo tak też nazywane są ćwiczenia Tabata, jak sama nazwa wskazuje, przyśpiesza metabolizm i pozwala efektywnie redukować zbędną tkankę tłuszczową. Jego ogromną zaletą jest angażowanie wielu grup mięśniowych, co w bardzo korzystny sposób wpływa nie tylko na ogólny wygląd sylwetki, ale także poprawę wydolności tlenowej i beztlenowej organizmu. Tabata łączy w sobie ćwiczenia anaerobowe (ćwiczenia beztlenowe) i ćwiczenia aerobowe (ćwiczenia tlenowe), więc pozwala jednocześnie poprawić wydolność i wytrzymałość organizmu. Dodatkowym efektem ćwiczeń Tabata jest skuteczna i dość szybka redukcja tkanki tłuszczowej oraz rzeźbienie sylwetki." -zdrowie.wprost.pl

Monika robi super sprawę, bo wiele z nas nie decyduje się na ćwiczenia w domu, bo:
-mało miejsca
-ćwiczenia są zbyt ciężkie
-mieszka na piętrze i sąsiedzi walą miotłą w sufit
-zbyt mało czasu
a u niej na kanale znajdziemy mieszankę ćwiczeń właśnie na stojąco, do których nie potrzebujemy ani maty, ani innych rzeczy i wystarczy nam kawałek przestrzeni, aby dać kroka w bok ;)

Dodatkowe zalety.
1. Zawsze jest krótka, lecz porządna rozgrzewka i jeszcze szybsze rozciąganie, z którego ja zazwyczaj rezygnowałam, ale jak wyświetla mi się zegar z 4 minutami, to już bardziej żal mi ich nie poświęcić na tą też jakże ważną część treningu.
2. Zegary odliczające ile czasu do końca wykonania tabaty i ćwiczeń- to na prawdę pomaga ;)
3. Między seriami podgląd ćwiczeń, które będą w następnej serii.
4. Spory wybór treningów (nie tylko tabaty) w różnych ramach czasowych. Czasami brak nam czasu na porządny trening, a tak na prawdę przy tabatach to nawet pół godziny to już BARDZO wartościowe rozwiązanie.
5. Ja nie będę ukrywać, że jestem wzrokowcem- bardzo podoba mi się zawsze idealnie zgranie kolorystyczne.
6. Sama Monia jest bardzo pozytywna i motywująca.

Łapcie 3 moje ulubione, po resztę odsyłam na kanał Moniki.



Dziewczyny i chłopaki, a Wy co ćwiczycie?

You May Also Like

0 komentarze