Obsługiwane przez usługę Blogger.

OMG: Czyli ile ja właściwie teraz ważę?

by - stycznia 05, 2020

No właśnie, bo nie licząc okresu Świątecznego, czyli ostatnich dwóch tygodni i mojego urlopu wakacyjnego, to nie miałam przerw w treningach. Ćwiczyłam tydzień, w tydzień 5 dni w tygodniu średnio przez 40 minut.

No i zmierzając do sedna dawno też się nie ważyłam, a że święta + niećwiczenie = dodatkowe kilosy to faktycznie przybrałam w biedrach. I to olaboga jak!

Jako, że oczywiście zważyłam się już po pracy, gdzie mięśnie pracowały jak szalone i do tego mam łokres to waga mnie zszokowała i napędziła do działania. Żartuje! Przecież wiem, że się zepsuła! :P

No nic. Jadymy z koksem i tyle. Najpierw walka o dwie dziewiątki. Mam nadzieję, że wyrobię się w dwa miesiące- tak, dwa, chociaż jakby się uparł to i w miesiąc by się dało, ale po co, jak najpierw trzeba przyzwyczaić się do dobrych torów.

Znowu liczę kalorie. Używam oczywiście S Health.
W zeszłym roku zaczynałam z 118kg (najwyższa waga 122kg) i 136cm w brzuchu.
Myszeczki nie ma to tamto! Fak dis szit działamy!!! Newer gif ap!
Buziolki dla Was i koniecznie dajcie znać jeśli też bierzecie się za siebie moje Pyszczki- linki do swoich blogów, fanpejdży mile widziane!

ZESZŁY ROK

You May Also Like

0 komentarze